Kolory

Kolory, jakie dobieramy w makijażu powinny pasować nie tylko do naszej karnacji oraz koloru naszych oczu, ale także, a może przede wszystkim do naszego aktualnego stroju. Biel na powiekach to dość kontrowersyjna sprawa. Kobiety, które malują oczy jedynie na biały kolor zazwyczaj uchodzą za tandetne, jednak podkreślenie wewnętrznych kącików oczu białym cieniem i połączenie bieli z brązem albo z czernią na zewnętrznych kącikach może stwarzać eleganckie wrażenie, oczywiście jeśli makijaż jest wykonywalne profesjonalnie. Podobnie kontrowersyjne jest złoto. Odcień ten niesamowicie rozświetla nasza twarz, jednak znawcy tematu twierdzą, że lepiej jest zostawić ją na bardziej balowe okazje, karnawałowe bale na przykład. Prawdziwym hitem w ostatnich sezonach jest smoky eye. Jednak nie każda kobieta jest w stanie dobrze znieść tę próbę, większość kobiet nie ma odpowiednich oczu do takiego makijażu. Trzeba mieć przede wszystkim dość duże oczy generalnie, żeby móc e swobodnie obrysowywać dookoła.

Makijaż na wiosnę

Wiosna i lato oto czas, kiedy znacznie rzadziej ubieramy się w ciemne ubrania. Jest to także czas na seksowne ubrania, dlatego warto jest także zmienić makijaż – tak, żeby pasował on do naszego stroju. Kobiety wtedy znacznie częściej wybierają odważne rozwiązania kolorystyczne jeśli chodzi o makijaż. W poprzednim roku panowały wszędzie zdecydowane odcienie, odważne kolory oraz cienie do powiek w żelu na przykład. Kobiety wyglądały w ten sposób bardzo wyraziście. W tym roku natomiast nastąpił zwrot ku pastelom i naturalności. Kolory pomarańczowy i różowy nie są już modne, na ich miejsce wskoczyły na wskroś pastelowe odcienie, które zlewają się z kolorem skóry. Makijaż ust natomiast pozostał bez zmian – dalej podobają nam się wyraźnie podkreślone, czerwone usta. Jeśli jednak malujemy wyraźnie usta, zwłaszcza na krwistoczerwony kolor, musimy pamiętać o tym, żeby oczy w takim wypadku zostawić już w spokoju. Inaczej wyglądałybyśmy jak przemalowane, takie trendy ubóstwiają kobiety ze wschodniej Europy.

Jak podkreślić oczy?

Kiedy malujemy oczy, mamy wspaniałą możliwość do podkreślenia ich ładnego, migdałowatego kształtu. Jeśli kształt naszych oczu nam się nie podoba, możemy poprawić optycznie ich kształt przez odpowiedni makijaż. Kiedy mamy na przykład oczy zbyt blisko osadzone, musimy poprowadzić kreskę jedynie od połowy oka i musimy doprowadzić ją daleko na zewnątrz oka. To optycznie rozszerza, powiększa oko. Kiedy mamy oczy opadające, wyglądają one na smutne, możemy pomalować je unosząc lekko kreskę do góry, trudno jednak to zrobić, kiedy nasze powieki naturalnie opadają. Jeśli mamy małe oczy, nie powinnyśmy w ogóle używać czarnej kreski, bo pomniejsza ona optycznie oczy. Najlepiej jest wtedy wybierać znacznie jaśniejsze kolory, które rozświetlałyby oko jednocześnie je nieco powiększając. Jeśli mamy oczy zbyt daleko rozstawione i przeszkadza nam to, pomalujmy wewnętrzne kąciki oczu, to je optycznie mniejszy. Dobrze jest także zadbać o wybór odpowiedniego koloru kredki czy eye linera do koloru tęczówki. Jeśli mamy na przykład zielone oczy, świetnie będziemy wyglądały w fioletowych kolorach i odcieniach niebieskiego, ale raczej o ciemnym odcieniu.

Kreska nad okiem

Kreska nad okiem sprawia, że nasze spojrzenie jest kilka razy bardziej wyraziste niż gdybyśmy nie miały żadnej kreski ani makijażu. Kreska nad okiem najbardziej efektownie wygląda, kiedy jest ona czarnego koloru. Jednak czasami spotyka się na przykład piękne odmiany brązu czy koloru niebieskiego. Wszystko zależy od tego, jakiego kolory jest nasze oko. Kreska na powiece jest ponownie modna, mimo że przez ostatnie kilka lat raczej była już passo. Jeśli zaczynamy dopiero się malować, najlepiej jest rozpocząć od malowania się kredką, a nie od piórka, bo kredka jest znacznie łatwiejsza w obsłudze. Niektóre kobiet nie wiedzą, jak samodzielnie narysować dobrą kreskę. Jest to rzeczywiście jedna z najtrudniejszych do opanowania sztuk, do których opanowania potrzeba czasu i wytrwałości w ćwiczeniu. Pośrednią drogą jest posługiwanie się eyelinerem we flamastrze. Nie możemy dopuścić do drżenia dłońmi w trakcie malowania kredką oczu, bo wtedy możemy być pewne, że wyjdzie nam wszystko dość nierówno i trzeba będzie powtarzać.